Jestem z siebie dumna, bo kupiłam tylko to co miałam zaplanowane plus bibułki matujące z Wibo (których nie ma na zdjęciu, bo o nich zapomniałam).
Od lewej:
- kredka do lini wodnej Max Factor Natural Glaze 090
- szminka Bourjois Rouge Edition 11 Fraise remix
- szminka Bourjois Rouge Edition 09 Orange Pop up
Poszalałyście czy rozsądek zwyciężył?
